Pralka. Zmywarka. W pokoju Młodych nowa szafa. Badziewie, nie postarali się, zamknęłam oczy, nie dojrzałam, olałam, zapłaciłam, potrzebowaliśmy szafy bardzo, przeżyjemy (mam nadzieję) tę szafę. Nie daje mi zasnąć podejrzany, suchy kaszelek zza ściany, błagam Cię Młoda NIE CHORUJ!
Leje. Leje. Leje. Leje. Może chociaż, mam nadzieję, grzyby rosną ... ale ja nie wiem, gdzie one rosną i to też mi nie daje spokoju. Cukrowy haj nie mija, kurczę chybabym wolała już alkoholiczką być.